INFORMACJE | CHARYZMAT MSF
czyli, co duchowo kształtuje Misjonarza Świętej Rodziny

My, Misjonarze Świętej Rodziny, jesteśmy apostolsko-klerycką wspólnotą zakonną na prawie papieskim. Przez publiczne śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa poświęcamy się Bogu, który nas wezwał do szczególnego naśladowania Swojego Syna. Kierowani Jego Duchem, wypełniamy zadanie misyjne Kościoła i tak służymy dla zbawienia człowieka i przyjęcia Królestwa Bożego.

Szczególnym celem naszej misjonarskiej wspólnoty zakonnej jest apostolat wśród tych, "których z oddali wezwie Pan, Bóg nasz". Włączamy się przede wszystkim tam, gdzie Kościół jeszcze nie jest, albo już nie jest żywotny. Naszym misjonarskim zadaniem jest przekazywać dalej orędzie Chrystusa, który był posłany, aby "ubogim nieść dobrą nowinę, jeńcom wyzwolenie, niewidomym przywracać wzrok i w ten sposób rozbitków obdarzyć wolnością". W znakach czasu widzimy wezwanie dla naszego konkretnego zadania misyjnego.

Pobudzeni przez naszego Założyciela kładziemy nacisk - jako Misjonarze Świętej Rodziny – na duszpasterstwo rodzin. Chrześcijańskie rodziny są małymi Kościołami. W nich urzeczywistnia się Królestwo Boże i przez swoje promieniowanie oddziałują one pobudzająco na innych ludzi. W duchu Ojca Berthiera jest dla nas duszpasterstwo rodzin także apostolatem powołań.

O. Berthier dał naszej wspólnocie zakonnej nazwę Świętej Rodziny i podał nam ją za wzór. Ten wzór wyciska piętno na naszej duchowości. W Świętej Rodzinie wzrastał nasz Pan Jezus Chrystus. W Niej uwidoczniło się zwrócenie się Boga ku ludziom i w Niej znalazła najjaśniejszy wyraz odpowiedź człowieka na dar Boży. Święta Rodzina przez swoje wspólne wsłuchiwanie się w wolę Bożą i przekazywanie Jego darów określa nasz misjonarski sposób życia i działania. Jej jedność w Bogu jest dla naszej wspólnoty zakonnej wezwaniem do braterskiej jedności, ludzkiej otwartości i gościnności, a zarazem także zleceniem, by wszystkich ludzi doprowadzić do jednej rodziny Ojca. Nasz sposób życia musi być przeniknięty duchem Świętej Rodziny. Ojciec Berthier określa go jako ducha wzajemnego szacunku, posłuszeństwa, miłości bliźniego, pobożności, pokory, pracowitości, ubóstwa i czystości.

Patronką naszego zgromadzenia jest Matka Boża Saletyńska, którą wspominamy w rocznicę objawień na La Salette 19 września. Obrał ją za patronkę nasz założyciel ks. Jan Berthier MS, który był Jej misjonarzem. Założyciel oddał się w dobrowolną niewolę miłości, by przez Maryję należeć całkowicie do Chrystusa.

W objawieniu na La Salette Matka Boża płakała z powodu naszych grzechów. Mówiła, że wiele za nas cierpi i wstawia się za nami, a my nic sobie z tego nie robimy. I zaczęła wyliczać grzechy przez nas popełniane. Zagroziła, że jeśli się nie nawrócimy to spadnie na nas głód i kara Boża, ale jeśli się nawrócimy to nawet kamienie będą zamieniać się w sterty zboża.


Dlatego duchowość maryjna Misjonarzy Świętej Rodziny opiera się na stałym nawracaniu serca. Badamy w naszym sumieniu nasze postępowanie, wchodzimy w głąb siebie i przez comiesięczne dni skupienia weryfikujemy swoją postawę wobec Boga, drugiego człowieka i siebie oraz rozeznajemy wolę Bożą w naszym życiu. Staramy się zachowywać czujność, aby nie ulec pokusom, o których mówi Maryja. Modlitwa różańcowa jest do tego bardzo pomocna. Staramy się towarzyszyć Matce Bożej w jej współcierpieniu z Synem przez odprawianie drogi krzyżowej i Różaniec do Siedmiu Boleści Matki Bożej. Każdego dnia dbamy o to, by rozważać słowo Boże i uczestniczyć w Ofierze Mszy Świętej, która oczyszcza nas z grzechu i pozwala ofiarować się Bogu coraz pełnej. Jak najczęściej przystępujemy do sakramentu pokuty i chcemy ofiarnie współpracować z łaską Bożą, bo z Bogiem możemy wszystko, a bez Boga nic nie możemy uczynić.

Matka Boża w La Salette wygłosiła także orędzie do kapłanów:

„Kapłani – słudzy mojego Syna, kapłani – przez swoje złe życie, przez brak uszanowania i pobożności w celebrowaniu świętych tajemnic, przez miłość do pieniędzy, przez upodobanie w honorach i przyjemnościach; kapłani stali się naczyniami nieczystości.
Tak, stan kapłański woła o pomstę i pomsta jest nad ich głowami. Biada kapłanom i osobom poświęconym Bogu, którzy przez swoją niewierność i złe życie krzyżują mego Syna po raz wtóry! Grzechy osób poświęconych Bogu wołają o pomstę do Nieba i teraz pomsta stoi już w ich drzwiach. Nie ma już nikogo proszącego o miłosierdzie i przebaczenie dla ludzi, nie ma już szczodrych dusz, nie ma już nikogo godnego składania nieskalanej Ofiary Przedwiecznemu w imieniu świata.
Bóg uderzy w niespotykany sposób. Biada mieszkańcom Ziemi. Bóg wyleje swój gniew i nikt nie będzie w stanie uciec od tylu nieszczęść jednocześnie. Kierownicy i przywódcy ludu Bożego zaniedbali modlitwę i pokutę, szatan zaćmił ich umysły; stali się oni tymi zbłąkanymi gwiazdami, które dawny diabeł pociągnie swoim ogonem na zagładę. Bóg pozwoli starożytnemu wężowi posiać rozłam pomiędzy władcami, we wszystkich społecznościach i rodzinach – będą cierpieć męki zarówno fizyczne, jak i moralne. Bóg pozostawi ludzi samymi sobie i będzie zsyłał kary jedną po drugiej przez ponad 35 lat. Ludzkość znajdzie się w przededniu najbardziej przerażających plag i wielkich wydarzeń; musi oczekiwać, że będzie rządzona rózgą żelazną i pić kielich Bożego gniewu.”


Prosimy o modlitwę za nas, abyśmy nie upadli, lecz byli zawsze wierni.


Akt oddania się Matce Płaczącej

O Maryjo Saletyńska, prawdziwa Matko Boga i Matko nasza, oto my niegodni słudzy Twoi, obieramy Ciebie dzisiaj i na zawsze z Panią, za Matkę i za naszą Opiekunkę. Ofiarujemy Tobie odtąd w szczególny sposób wszystkie władze duszy i ciała, nasze życie i śmierć oraz wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy. Ochotnym sercem oddajemy się na Twoją służbę i chronimy się pod płaszcz Twej macierzyńskiej miłości. Ufni w Twoją pomoc i opiekę, prosimy Cię o to, abyś nas niegodnych przyjąć raczyła i swoją modlitwą wyjednała nam łaskę wytrwania w Twojej służbie, abyśmy mogli kiedyś razem z Tobą uwielbiać i wychwalać Boga, przez całą wieczność. Amen.

Duchowość świętorodzinna polega przede wszystkim na naśladowaniu Jezusa żyjącego z Maryją i Józefem w ciszy domu nazareńskiego. Może zastanawiać fakt, że Pan Jezus trzydzieści lat żył w ukryciu w zaciszu Nazaretu, a tylko trzy lata prowadził publiczną działalność. Co szczególnego działo się przez te lata? Jako Misjonarze Świętej Rodziny staramy się zgłębiać tajemnice życia cichego i ukrytego, na wzór Świętej Rodziny, dostrzegać Bożą obecność w najprostszych i najzwyklejszych pracach, wydarzeniach i sytuacjach życia codziennego. Komuś może wydawać się to dziwne, bo przecież codzienność jest taka szara i monotonna. A jednak Bóg przychodzi do nas każdego dnia. Naszym zadaniem jest Go rozpoznać.

To właśnie czynili Józef i Maryja. Każdego dnia na nowo musieli przypominać sobie, że mieszkają pod dachem z Bogiem, choć na zewnątrz wszystko było jak w normalnej rodzinie. Przez życie wyciszone i skupione możemy rozpoznawać Bożą obecność w naszym życiu. Uczymy się słuchania słowa Bożego i wypełniania Go każdego dnia na wzór Maryi i Józefa. Staramy się także naśladować cnoty Świętej Rodziny np. miłość, wiarę, nadzieję, pokorę, posłuszeństwo, ubóstwo, czystość, skupienie. 

W Świętej Rodzinie łączy się ściśle to, co boskie z tym co ludzkie. Jako Misjonarze Świętej Rodziny staramy się do naszego ludzkiego życia wprowadzać Boga i dawać świadectwo jedności bosko-ludzkiej. Maryja i Józef najpełniej współpracowali z łaską Bożą i całkowicie przyjęli Boży dar. Uczymy się od nich postawy otwartości na Boga, współpracy z Nim i wdzięczności za wielkie dary, jakich nam udziela. Swoje życie poświęcamy całkowicie Bogu, tak jak uczyniła to Maryja wraz z Józefem.

Naszą wspólnotę braterską staramy się oprzeć na wzorze Świętej Rodziny, gdzie dorastał Najwyższy Kapłan – Jezus Chrystus. Dlatego dbamy o wspólne gromadzenie się w ciągu dnia na modlitwie, która skupia się wokół krzyża, męki i zmartwychwstania Chrystusa, które dokonują się podczas Najświętszej Ofiary Mszy Świętej, a także wspólnie odmawiamy liturgię godzin. W naszej pracy staramy się naśladować św. Józefa, który pracował z oddaniem na chwałę Bożą i utrzymanie rodziny.

„Poprzez wcielenie Syn Boży połączył się w pewien sposób z każdym człowiekiem. Pracował ludzkimi rękami, myślał ludzkim umysłem, działał ludzką wolą i kochał ludzką miłością. Rodząc się z Maryi Dziewicy, On naprawdę stał się jednym z nas, we wszystkim podobny do nas oprócz grzechu”

Celem Misjonarzy Świętej Rodziny jest realizacja apostolatu misyjnego, powołań, szczególnie tam, gdzie najbardziej brakuje kapłanów oraz zamiera wiara chrześcijańska, a także działalność apostolska wśród rodzin będących środowiskiem kształtowania się powołań; w jej ramach otworzono domy rekolekcyjne w Górce Klasztornej, Bąblinie, Kazimierzu Biskupim i Szczytniku k. Kłodzka; Misjonarze Świętej Rodziny prowadzą również duszpasterstwo, misje parafialne, Zespół Szkół Katolickich w Otwocku Świdrze oraz w Bytomiu katolicki ośrodek pedagogiczno–rehabilitacyjny dla dzieci i młodzieży uzależnionej, wydają czasopisma „Posłaniec Świętej Rodziny" oraz „Nadzieja i Życie”; polscy misjonarze pracują w Argentynie, Austrii, na Białorusi, w Brazylii, w Chile, Czechach, we Francji, w Indonezji, Kanadzie, na Madagaskarze, w Niemczech, Norwegii, Papui Nowej Gwinei, Szwajcarii i we Włoszech.